Kolejny dzień w Beppu, oczywiście rozpoczęcie dnia w ciepłym onsenie to rzecz oczywista, a na śniadanie wczoraj zostawione duszone jajka w parze. Po 6 godzinach nabierają ciemno brązowego koloru, i mimo iż wydają się twarde… są mięciutkie, a żółtko staje się kremowe i pyszne.
Podobne wpisy
Ostatnie minuty przed wylotem
Czekając aż samolot wzbije się w górę przesyłamy jeszcze prośbę od Stowarzyszenia Polskiego na Hokkaido!
Peryferie Tokyo i przybytek Gou w Kunitachi
Już od paru dni odpoczywamy po bardzo intensywnym i pracowitym czasie na Hokkaido, na peryferiach Tokyo,…
Na japońskiej ziemi…
W końcu dolecieliśmy do Japonii… Przywitała nas piękna Fuji w oddali i pierwsze godziny spędziliśmy na…
Gou i Kuroobi !!!
Naszych kulinarnych i biznesowych spotkań ciąg dalszy! Mimo, iż zaplanowane było spotkanie z pracownikami, którymi Yumiko…
Lokalne smaki Hokkaido
Wszyscy którzy mieszkali kiedyś na Hokkaido, i mieli okazję spróbować jedzenie, a szczególnie sushi na innych…
Ostatnie moczenie i wylot…
I tak oto nastał dzień wylotu z Japonii. Czas szalony, pełen spotkań i bardzo intensywny. Nie…